
Napisany wbrew modom, queerowy psalm o zbuntowanym klasztorze Zważ, siostra Flora – podprzeorysza od przyziemności – widzenie miała. Matka Boża jej się objawiła i przesunąć nieprzesuwalne święto nakazała. Bądź się słusznie dziwiącym, albowiem mało kiedy, mało co ruszyć umie zgromadzenie karmelitanek bosych w jego posadach: to krowa Gwiazdula cieli się latem, to Przeorysza z podprzeoryszą walczyć o władzę w klasztorze są zmuszone. Czemu Matka Boża uznała wtrącić się w życie klasztorne? Ciąży co siostrom na sumieniu? Kogo kości pod jabłonką zakopane? Dowiesz się prawdy jako prawdą suplementy Flory całe? Bądź słowa nasze, duszo, zważającą, jako my są je tobie przedkładającymi. Amen†