Anna to pielęgniarka, stara panna, pracująca w miejscowym ośrodku zdrowia. Jest dużą i silną kobietą, a jej losy dziwnie splątują się z zamordowanymi (pierwszą denatkę sama znalazła). Dlatego też również na nią pada cień podejrzenia i to głównie skłania ją do rozpoczęcia prywatnego śledztwa. Dochodzenia wbrew pozorom nie ułatwia jej fakt, że jej sąsiadem jest milicjant prowadzący tę sprawę, z którego rodziną jest zaprzyjaźniona. Porucznik, jako prawdziwy „profesjonalista”, nie zdradza szczegółów śledztwa, a nawet próbuje izolować swoich bliskich od osoby „zamieszanej” w serię zabójstw.